Rzecz o kandydatach bardziej doświadczonych – ENPIRE HR

Społeczeństwo się starzeje. Młodych, zdolnych wchodzących na rynek pracy jest coraz mniej, za to starszych, doświadczonych pod dostatkiem. Kończy się epoka młodych i dynamicznych zespołów. Zaczyna się natomiast czas zespołów zróżnicowanych wiekowo, które mogą być nie mniej dynamiczne. Większość przewidujących i planujących długoterminowo rozwój biznesu firm docenia pracowników dojrzałych wiekiem – tzw. seniorów.

No dobrze. Ale właściwie ile lat ma senior? To oczywiście zależy od dziedziny, którą się zajmuje. W rekrutacji będzie to ktoś, kto skończył 45 lat, z kolei wśród programistów seniorem może okazać się 35-latek. W zespole ze średnią wieku 23 lata seniorem będzie 30-latek. Z drugiej strony istnieją przecież zawody, w których średnia wieku jest znacznie wyższa – pielęgniarki, lekarze, nauczyciele, robotnicy budowlani – pracownicy niezwykle cenieni. Może zatem nie wiek metrykalny jest problemem? Jakie obiekcje mają pracodawcy? Przede wszystkich chodzi o obawy, że seniorzy nie odnajdą w nowym otoczeniu, że zespół ich nie zaakceptuje, że będą pracować wolniej. To najczęściej powtarzające się stereotypy dotyczące ich pracy.

Nawet jeżeli metrykalnie są starsi, to seniorzy są często równie energiczni co młodsi koledzy. Mają do zaoferowanie więcej doświadczenia, kontaktów biznesowych, są bardziej opanowani, sprawniej rozwiązują sytuacje problemowe, są bardziej skoncentrowani na zadaniach. Mogą zatem wnieść do organizacji wiele bardzo potrzebnych kompetencji. A jednak kierownicy często mają obiekcje co do ich zatrudniania.

A może to nie z seniorami jest coś nie tak, tylko z tymi, którzy mają ich zatrudniać? Spójrzmy na to z innej strony. Pojawienie się nowej dużo starszej od reszty osoby w zespole jest sytuacją, którą po prostu trzeba umiejętnie zarządzić. Kto powiedział, że starszy pracownik ma pracować tak samo jak młody? Może pracować równie dobrze, a nawet lepiej chociaż wolniej. Czemu? Otóż badania na dużej grupie seniorów wykazały, że pracują oni w nieco wolniejszym tempie, ale jednocześnie eliminują czynności zbędne i nie rozpraszają się. Efekt? Wykonują zadania w tych samych terminach co młodsi pracownicy.

Inną kwestią jest to, że organizacje, które zatrudniają głównie młodych ludzi wcześniej czy później muszą zmierzyć się z brakiem wybranej grupy kandydatów w jakiejś specjalizacji. Koniecznością będzie wtedy zatrudnienie osób starszych. Tyle że firmę trzeba na to przygotować. Przede wszystkim wypracować standardy wdrażania i integrowania starszych i młodszych pracowników. To się przecież nie wydarza jednego dnia. To proces, który trwa. Najlepiej, gdy wypracuje się systemy dzielenia i zarządzania wiedzą. Starsi pracownicy mają jej więcej, bo to wynika z ich doświadczenia. Młodsi są chętni do nauki.

Konkluzja? Zarządzać należy sytuacją, zjawiskiem różnic pokoleniowych. Z tych różnic trzeba czerpać wiedzę, inspirację i dobre praktyki. Zatrudniając seniora należy skupić się nie tylko na tym czy się odnajdzie w firmie i zespole, ale też – co jest na dzisiejszym rynku pracy koniecznością – zastanowić się, jak nasz dział czy cała organizacja przygotowana jest na jego obecność.

Łukasz Radzikowski, Talent Acquisition & Recruitment Specialist w ENPIRE HR

//enpirehr.pl/wp-content/uploads/2019/04/logo-hr-bialemale.png

Pomagamy pracodawcom znaleźć najlepszych pracowników, a pracownikom ich pracę marzeń.

KONTAKT