Nowa jakość benefitów – ENPIRE HR
  • A jakie są benefity? – pyta niemal każdy kandydat uczestniczący w procesie rekrutacyjnym.
  • Opieka medyczna, karta fitness… – odpowiada rekruter.
  • Aha – w głosie kandydata słychać lekkie rozczarowanie – … to dobrze.

Konkluzja? Opieka medyczna oraz taki czy inny pakiet sportowy nie są już atrakcyjnymi dodatkami. To standardowe elementy pozapłacowego wynagradzania. Nie warto wymieniać ich jako „dodatkowe”. Co prawda nie do każdego pracodawcy wiedza ta już dotarła.

Co zatem można dać pracownikom żeby uatrakcyjnić miejsce pracy? Ogranicza nas tylko wyobraźnia. A uwalnia ją profil działalności firmy. W branży FMCG i retail standardem jest oferowanie pracownikom zniżek na produkowane bądź sprzedawane produkty. Firmy produkujące żywność oferują, często w nieograniczonych ilościach swoje słodycze, przekąski, napoje i alkohol. To rozwiązanie tanie i proste. Do tego każdy je lubi. Z drugiej strony ma to ukryty cel. No bo czy jest lepszy sposób na budowanie świadomości marki wśród własnych pracowników?

Ale pracownicy nie tylko konsumpcją żyją. Nowy model spojrzenia na zarządzanie ludźmi w organizacji pokazuje, że na fachowców trzeba spojrzeć szerzej. Jak na człowieka, który poza pracą ma życie, a choć pracodawca nie będzie w nie ingerował, to jednak może je umilić. Dopłata do dojazdów do pracy, do przedszkola czy żłobka, stypendia, konkursy i imprezy dla dzieci, a nawet sanatorium dla rodziców i (sic!) teściów to duża i nietypowa zachęta. Granica między pracą a życiem prywatnym zaciera się. Z punktu widzenia pracodawcy dobrze się dzieje, gdy pracownik może pracować również z domu. I słowo „również” jest tu kluczowe. Bo nie chodzi o „w domu zamiast w biurze”. Zazwyczaj osoby pracujące zdalnie pracują więcej godzin w tygodniu niż te, które pracują stacjonarnie. Pracodawcy zatem to ułatwiają: elastyczne godziny pracy, świetny laptop, samochód, dopłata do… telewizji i internetu, dofinansowanie do wynajęcia mieszkania.

A w biurze? Też umila się czas pracownikowi. Co raz więcej firm organizuje własną kuchnię z rozmaitymi daniami. I to przez cały dzień. Czasem posiłki są częściowo odpłatne, czasem koszt w 100% pokrywa pracodawca. Mało tego! Kuchnia uwzględnia wymagania alergików, wegetarian i wegan! I deser! Owoce to podstawa. Ale pojawiają się też lody, a nawet maszyny do lodów, automaty z darmowymi batonikami, profesjonalne ekspresy do kawy z obsługującymi je baristami i świeżo upieczone ciasta. Nowością są… miejsca na drzemkę. Pojawiły się już specjalne kabiny do spania. Właściwie można nie wychodzić z pracy. Wszystkie potrzeby są zaspokajane na miejscu. W zamian za wygody pracodawcy oczekują rzetelnego wykonywania obowiązków i wymiernych efektów. Takie inwestycje muszą się po prostu opłacać.

Bierze się też pod uwagę, że nie samą pracą człowiek żyje. Musi być przerwa na chwilę rozrywki. Telewizor, gry video, piłkarzyki, stół do ping ponga, mata do tańczenia, sprzęt muzyczny, miejsce dla psa i kota. (Pies w pracy jest świetnym sposobem na łagodzenie sporów. Zwierzęta według wielu badań wpływają korzystnie na rozładowywanie emocji i redukują stres.)

Pracownik powinien być też zdrowy. Dba się o jego kondycję fizyczną. Dostęp do sieci siłowni jest standardem. Ale pojawiają się już własne wewnątrzfirmowe siłownie. Ponadto pracodawcy promują zdrowy styl życia. Zachęcają do aktywności fizycznej. Organizuje się firmowe maratony, wycieczki rowerowe, nagradza się za rzucanie palenia. Nowością jest również dbałość o zdrowie psychiczne pracowników. Stres i zaburzenia nerwicowe to problem nie tylko pracownika, ale i jego pracodawcy. Dopłata czy pokrywanie kosztów psychoterapeuty bądź psychiatry to nowy benefit, który pracodawcy oferuję najczęściej pracownikom z wieloletnim stażem pracy. Od tego roku wypalenie zawodowe jest jednostką chorobową. Warto zatem zadbać o to by nie dopadło pracowników. Firmy walczą nawet z nałogami. Zdarzają się przypadki leczenia wychodzenia z nałogów alkoholowych i narkotykowych finansowane przez pracodawców. Lepiej bowiem ponieść taki koszt niż stracić świetnego pracownika o rzadko spotykanych umiejętnościach. Ważne jest dbanie o poczucie godności i wewnętrznego spełnienia pracowników. Wspólne akcje socjalne: paczki świąteczne dla ubogich, sprzątanie lasów czy sadzenie drzew to niewielki koszt dla pracodawcy. Ale ogromny wpływ na morale i poczucie przynależności pracownika do firmy krzewiącej wartości.

  • A czego jeszcze by pan oczekiwał od pracodawcy?
  • No… Dobrej atmosfery, fajnego miejsca do pracy i poczucia, że moja praca się liczy.

Nawet gdy jesteśmy dorośli to pozostajemy trochę dziećmi. A każde dziecko szybko się nudzi. To oznacza, że każdy pracodawca musi przede wszystkim urozmaicać benefity. Chodzi o poczucie, że o ludzi się dba. A nie o to, że dostają wszystko, co chcą. Nie potrzeba ogromnych budżetów. Przecież nie każdą firmę stać na maszynę do lodów. Ale na jednorazową akcję z lodami na patyku w lipcowy upał już pewnie tak. Łatwo przyzwyczajamy się do dobrego. Zatem pracodawca powinien to dobro dawkować i przekazywać w różnych formach, słuchać pracowników i ich zaskakiwać. I chyba najważniejsze: naprawdę chcieć stworzyć im przyjazne i komfortowe warunki pracy.

Łukasz Radzikowski, Talent Acquisiton Specialist

KONTAKT

//enpirehr.pl/wp-content/uploads/2019/04/logo-hr-bialemale.png

Pomagamy pracodawcom znaleźć najlepszych pracowników, a pracownikom ich pracę marzeń.

klauzula

Administratorem danych jest
ENPIRE SP. z o.o.,
ul. Toruńska 151, 85-880 Bydgoszcz.

Pełny obowiązek informacyjny
dostępny jest na:

enpirehr.pl/klauzula-informacyjna